Góry Sowie to malownicze pasmo górskie wchodzące w skład Sudetów Środkowych, rozpościerające się na obszarze województwa dolnośląskiego i zajmujące powierzchnię 200 km2. Góry Sowie (wikipedia.org) sąsiadują między innymi z Górami Wałbrzyskimi, z Górami Bardzkimi oraz z Górami Kamiennymi. Lasy są skupiskiem dziewiczej przyrody, rozmaitych gatunków zwierząt – także tych drapieżnych. Góry Sowie to miłość od pierwszego wejrzenia, która sprawia, ze turyści pragną przyjeżdżać tutaj coraz częściej i na dłużej. Lokalna baza noclegowa (meteor-turystyka.pl) zasłynęła z rodzinnej wręcz gościnności. Góry Sowie to nieporównywalna z niczym innym jakość wypoczynku. 

Wielka Sowa jest najwyższym szczytem w Górach Sowich – wznosi się na wysokość 1015 m n.p.m. Koronę Wielkiej Sowy zdobi betonowa wieża, wysoka na 25 m. Wieża ta została zbudowana w pierwszej dekadzie XX wieku z inicjatywy Richarda Tamma, prezesa dzierżoniowskiego Towarzystwa Sowiogórskiego. Inwestycja kosztowała 20 000 marek. Wieża stanęła na części stoku, której właścicielem był hrabiego Ernst Julius von Seidlitz – Sandreczki z Bielawy. Patronem wieży miał być kanclerz Otto von Bismarck – we wnętrzu wieży stało jego popiersie. Wieża była pilnowana przez strażnika do lat 30-tych XX wieku. Wstęp do wieży był płatny. Wieża została odrestaurowana w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku. Ale Wielka Sowa to nie tylko wieża – to także stoki idealne do uprawiania białego szaleństwa. Narciarze mają do swej dyspozycji wyciąg oraz oświetlone trasy zjazdowe. Góra jest uznawana jako niezbadany element kompleksu Riese, wielkie dzieło Adolfa Hitlera o tajemniczym przeznaczeniu.

Adolf Hitler szykował dla siebie kwaterę w Zamku Książ w Wałbrzychu. W Górach Sowich rozpoczął jedną z największych budowli tamtych czasów – kompleks Riese, którego istnienie do tej pory wzbudza wiele emocji i uruchamia wyobraźnię odkrywców. Wizję Hitlera realizowali jeńcy wojenni i więźniowie, z przeważającą liczbą Żydów, którzy przetrwali likwidację getta w Łodzi – ludzie byli tak słabi, że było pewne, że hitlerowskie tajemnice zabiorą do grobów. Przypuszcza się, że Hitler chciał stworzyć ukrytą w skałach fabrykę broni jądrowej, co może mieć sens z powodu obecności złóż rudy uranu. Niestety, wiele wskazuje na to, że badanie kompleksu zajmie jeszcze wiele lat – być może w rozwiązywaniu zagadek II wojny światowej pomocna będzie technika, ale najistotniejsze będzie dojście do tego, co skrywał umysł Adolfa Hitlera.

Wrocław to piękne miasto, położone w południowo-zachodniej części naszego kraju. Obecnie jest miastem na prawach powiatu. Jego imponująca wielkość sytuuje go na czwartym miejscu pod względem liczby mieszkańców, a także na piątym miejscu pod względem powierzchni spośród wszystkich polskich miast. Wrocław charakteryzuje się bogatymi walorami turystycznymi. Znajduje się tutaj wiele budynków, pochodzących jeszcze z czasów wojny światowej. Większość z nich została odnowiona i odbudowana. Najbardziej chyba popularnym budynkiem tego typu jest Stary Ratusz. Zachowany on jest w stylu gotyckim.

Równie interesujący jest również Nowy Ratusz. Jego styl określa się mianem historyzmu. Warto zauważyć, że wrocławski Ratusz jest jednym z najstarszych ratuszy w całym kraju. Jego popularność wynika również z faktu, że na jego szczycie umieszczono najstarszy w Polsce dzwon zegarowy. Historyczne znaczenie ma również zegar wieżowy z roku 1368. Wrocław jest miastem wyjątkowym. Jako jedno z nielicznych miast europejskich posiada ciągle wypełnioną wodą fosę miejską, która zachowana została we wspaniałym stanie. Fakt ten zdecydowanie wyróżnia Wrocław spośród innych miast, dodając mu prawdziwie historycznej wartości. Wrocław jest miastem pełnym niezwykłych atrakcji. Jedną z najpopularniejszych jest oczywiście Pałac Królewski. Imponującą atrakcją jest również Wrocławska Fontanna Multimedialna, robiąca prawdziwie piorunujące wrażenie, rozbłyskując wszystkimi kolorami tęczy, odbijającymi się w kropelkach wody. Pasjonaci sztuki z pewnością nie odmówią sobie obejrzenia Panoramy Racławickiej, a miłośnicy przyrody na pewno chętnie odwiedzą Ogród Zoologiczny czy Ogród Botaniczny. Znajduje się tutaj mnóstwo unikalnych gatunków zwierząt i roślin, rzadko spotykanych gdziekolwiek indziej.

Stolica Dolnego Śląska jest pełna atrakcji, których z pewnością nie zdążymy zwiedzić w ciągu jednego dnia. Pomocna wtedy będzie baza noclegowa tego miasta, z której wybierzemy idealny nocleg dla siebie. Komfortowych noclegów we Wrocławiu na pewno nie zabraknie, każdy znajdzie coś dla siebie. Bardzo interesującym obiektem, które trzeba koniecznie zwiedzić podczas pobytu we Wrocławiu, jest Hala Stulecia, widniejąca obecnie na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. We Wrocławiu nie brakuje również pomników, wznoszonych na cześć ważnych osób, które przyczyniły się do rozwoju miasta, Polski czy kultury. Znajduje się tutaj Pomnik Ofiar Stalinizmu, czy Pomnik Orląt Lwowskich. Najbardziej sympatycznym elementem miasta są jednak niewątpliwie wrocławskie krasnale. Ich postaci spotkać można w różnych częściach miasta, a ich liczba rośnie. Każdy z nich posiada swoje własne imię, zwykle związane z twórcą. Krasnale dodają uroku całemu miastu i cieszą oko nie tylko najmłodszych. Tym, z czym najczęściej kojarzy nam się Wrocław są stare kamienice, których rzędy stoją dumnie wokół rynku i miejskich ulic. Dodają one niesamowitego klimatu staremu miastu sprawiając, że staje się ono jeszcze bardziej wyjątkowe.

Okuninka {opis: Wikipedia} w województwie lubelskim kojarzy się przede wszystkim z Jeziorem Białym i zlokalizowanymi na jego brzegu ośrodkami wypoczynkowymi. Oczywiście, jest to przede wszystkim miejsce, gdzie możemy popływać w jednym z najczystszych jezior w Polsce i zwiedzić jego okolice, w tym kilka innych, mniejszych jezior. Bardzo rozwinięta baza noclegowa sprawia, że nawet poza wodnymi szaleństwami jest tutaj co robić – od siłowni i zajęć z fitnessu począwszy, na paintballu, parku linowym, czy trasach rowerowych skończywszy. Jeśli chodzi bowiem o noclegi {lista: meteor}, Okuninka oferuje przede wszystkim ośrodki wczasowe, ale także pojedyncze domki dla całych grup. Łatwo zatem zapomnieć o całym świecie, bo każdy dzień można tutaj spędzać bardzo aktywnie i to od rana do późnego wieczora. Niemniej warto czasem oderwać się od wszystkich tych aktywności, by poznać historię tego regionu i zobaczyć najciekawsze jego zabytki.

W Okunince i jej okolicy znajdują się wspaniałe przykłady zabytkowej architektury sakralnej, zróżnicowanej do tego pod względem wyznaniowym. Wystarczy udać się do znajdującej się niedaleko Włodawy, by odnaleźć późnobarokowy kościół pod wezwaniem świętego Jana Jałmużnika, należący niegdyś do zakonu augustianów. Powstał pod koniec osiemnastego wieku, jest do dzisiaj miejscem kultu obrazu Matki Boskiej Orchowskiej. Będąc we Włodawie należy również odwiedzić jeden z najcenniejszych zabytków kultury judaizmu w Polsce, czyli Wielką Synagogę. Zbudowana została pod koniec osiemnastego wieku przez lokalną gminę żydowską, a także bardzo ważną polską magnaterię – rodzinę Czartoryskich. Ich fundacja zadecydowała o jej monumentalnym wyglądzie. Niestety, w czasie wojny podzieliła los innych synagog polskich i ostatecznie została splądrowana i zniszczona przez wojska niemieckie. Dzisiaj odremontowana, w jej wnętrzach znajdują się sale Muzeum Pojezierza Łęczyńsko – Włodawskiego. Niedaleko Wielkiej Synagogi natrafimy jeszcze na dziewiętnastowieczną prawosławną cerkiew pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny, której historia jest bardzo złożona. Początkowo kościół greckokatolicki, po wielu zmianach obecnie w rękach Cerkwi Prawosławnej, stanowi jeden z najlepszych przykładów architektury kościołów wschodniego obrządku w Polsce.

Spędzając czas nad jeziorem warto oderwać się na chwilę i poznać historię tych okolic. Okuninka oferuje bowiem nie tylko wspaniałą rozrywkę, ale także możliwość poznania innej kultury.

Gdynia to miasto na polskim wybrzeżu, znane z wieków bogatej historii i tradycji. Znajduje się w nim sporo zabytków, muzeów, obiektów sportowych i rozrywkowych, port, plaża, rozbudowana baza noclegowa i gastronomiczna. Mimo, że nie jest to miasto, które kojarzy się z typowym wypoczynkiem nad Bałtykiem, można tu spędzić bardzo udane, pełne wrażeń wakacje.

Już na pierwszy rzut oka widać, że większość atrakcji gdyńskich wiąże się w pewien sposób z morzem, które od tysiącleci stanowi kluczowe źródło dochodu dla mieszkańców. Polska marynarka wojenna od wieków odgrywała ogromną rolę w obronie zarówno samego miasta, jak i sporej części wybrzeża. Już w XV wieku polskie siły pokonały na Zalewie Wiślanym flotę Krzyżaków. W XVII wieku zbudowano Flotę Królewską, która przez lata prowadziła potyczki z Rosjanami i Szwedami, którzy ostatecznie zostali rozbici w bitwie pod Oliwą. Po pierwszej wojnie światowej, po odzyskaniu niepodległości, Polska zaczęła budować marynarkę wojenną z prawdziwego zdarzenia. W okresie zimnej wojny sporym powodzeniem cieszyły się kutry rakietowe i torpedowe oraz okręty przeznaczone do desantu. Obecna doktryna morska kładzie szczególny nacisk na fregaty oraz okręty podwodne.

Z historią polskich okrętów bojowych chętnych zapoznają ekspozycje w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Jednym z najciekawszych eksponatów w muzeum jest ORP "Błyskawica", który udostępniono do zwiedzania jako obiekt muzealny, wypełniony pamiątkami militarnymi. Ten niezwykły okręt służył przez całą II wojnę światową, między innymi biorąc udział w inwazji aliantów na Francję i walcząc z niemieckimi łodziami podwodnymi. Za niezwykłe zasługi odznaczono go Złotym Krzyżem Virtuti Militari. W placówce oglądać można także ekspozycję plenerową, prezentującą przegląd uzbrojenia oraz sprzętu wojskowego od czasów wojen szwedzkich, aż do czasów współczesnych. Wystawiono tu między innymi liczne modele armat, artylerię, rakiety, torpedy, miotacze bomb głębinowych, armatę przeciwpancerną oraz narzędzia i modele samolotów służących w marynarce wojennej.

Wielbicieli militariów, którzy wykupią tu sobie noclegi, Gdynia zaprasza do zwiedzania unikalnego Muzeum Marynarki Wojennej, które szczyci się sporą kolekcją eksponatów związanych z historią obrony wybrzeża przez polskie okręty bojowe w czasie utarczek z sąsiadami, a także podczas zimnej wojny.

Wybrzeże Morza Bałtyckiego to zdecydowanie najchętniej odwiedzana część Polski w okresie wakacji. Tłumy turystów wypoczywają na piaszczystych plażach, skąpanych w blasku promieni słonecznych. Niemniej jednak na Pomorzu można atrakcyjnie spędzić czas również poza sezonem, jesienią czy nawet zimą.

Dźwirzyno to spokojna miejscowość letniskowa położona w województwie zachodniopomorskim, około trzynaście kilometrów na zachód od Kołobrzegu. Licząca około siedmiuset stałych mieszkańców wioska położona jest bezpośrednio nad brzegiem Morza Bałtyckiego. Turyści pokochali tutejsze piaszczyste plaże, a także czystą wodę, która zachęca do kąpieli i przynosi odprężenie w upalne dni. Jesienią natomiast to wspaniałe miejsce do romantycznych spacerów. Dziwne? Skądże! Przy silnych podmuchach wiatru, niskich wartościach temperatury powietrza można znaleźć schronienie i odrobinę ciepła w ramionach bliskiej nam osoby. Polecamy każdemu taki spacer przy blasku nieśmiało wyglądającego zza szarych chmur słońca po już mniej złocistym i ciepłym piasku.

Okres jesienno–zimowy bardzo często utożsamiany jest ze swego rodzaju chandrą, która dobada niemalże każdego z nas. Złe samopoczucie powodowane jest przede wszystkim małą ilością ukochanego przez wszystkich słońca. Ponadto w tym czasie znacznie bardziej spada nasza aktywność fizyczna. Zapuszczamy się z kocem na kanapie z kalorycznymi przekąskami przed telewizorem. Tymczasem w okresie częstych przeziębień powinniśmy hartować nasz organizm, chociażby przez zwykłe codzienne spacery. Dźwirzyno stwarza do tego doskonałe warunki. Liczne lasy, które jesienią tworzą oceną kolorowych liści to wspaniałe miejsce na spokojne wycieczki rowerowe. Nie brakuje tu ścieżek, która prowadzą przez urokliwe kompleksy leśne, nad brzegiem morza, czy też do innych miejscowości.

Będąc na takiej wycieczce, warto odwiedzić oddalony o około trzynaście kilometrów Kołobrzeg, który w okresie wakacyjnym jest jednym z najpopularniejszych kurortów na polskim wybrzeżu. Czeka tam na nas wiele atrakcji, jak chociażby słynna Latarnia Morska czy Oceanarium. Nie brakuje tu też wielu zabytków, jak chociażby Skansen Morski czy Twierdza Kołobrzeg (informacje pod hasłem: twierdza).

Dźwirzyno to nie tylko potęga matki natury, ale także bogata baza noclegowa (informacje pod hasłem: wolne noclegi Dźwirzyno). Jej podstawę stanowią nie tylko domki letniskowe, ale także gościnne i nowoczesne pensjonaty, które cechują się niezwykle rodzinną atmosferą, a zarazem przestronnymi apartamentami, licznymi udogodnieniami i atrakcyjnymi cenami, które poza sezonem są zdecydowanie niższe. Mały wyjazd w okresie jesienno–zimowym to dobry pomysł na przerwanie przygnębiającej aury. Z pewnością idealnym lekarstwem na chandrę będzie Dźwirzyno.